| Autor |
Wiadomość |
|
Paweł
Administrator
Dołączył: 15 Cze 2008 Posty: 2401 Miejscowość: Gdynia
|
20 Lis 2008, 00:35

[center]Podawanie ręki[/center]
"Wprawdzie zasada jest prosta, ale zawsze wzbudza wątpliwości.
Często mylimy się jeżeli chodzi o pierwszeństwo kłaniania się. W przypadku witania sytuacja jest odwrotna. Pierwszy wyciąga rękę do powitania starszy do
młodszego, kobieta do mężczyzny, szef do pracownika.
Rękę powinno podawać się zdecydowanie, a uścisk dłoni ani zbyt słaby (świadczyć to może o lekceważeniu drugiej osoby), ani zbyt mocny.
Do prawidłowego podania ręki potrzebna jest odpowiednia odległość:
nie za duża i nie za mała, mniej więcej do półtora metra. Nie należy podawać ręki poprzez stół lub biurko, a także przed osobą stojącą między witającymi się. W przypadku, jeżeli trzecia osoba przedstawia sobie witających się - taka sytuacja jest normalna, w innym przypadku wypada obejść osobę stojącą w środku.
Nie podaje się ręki siedząc przy stole.
Witanie się jest czynnością odbywającą się na stojąco. Jedynie starsze osoby mogą nam podać dłoń siedząc.
Spocone dłonie
Jeżeli mężczyźnie pocą się dłonie, to, w przypadku gdy on jest stroną witającą, powinien (tam, gdzie jest to możliwe) witać się za pomocą samego ukłonu. Natomiast nie wypada odmówić podania ręki temu, kto wyciąga ją do nas pierwszy.
Czy zawsze wypada witać się najpierw z gospodarzem?
Tak, nawet jeżeli jest obecny jego szef lub gość honorowy.
Którą dłoń podać człowiekowi bez prawej ręki?
Zawsze prawÄ….
Jak witać się z mężczyzną, który nie ma obu rąk?
Przez uściśnięcie go obiema rękami za ramiona lub przez ukłon.
Jak witać się z niewidomym?
Niewidomy zawsze pierwszy wyciąga rękę bez względu na wiek, płeć i stanowisko tego, z którym się wita.
Czy należy witać się z dziećmi jak z dorosłymi?
Naturalnie. Przy powitaniu należy zawsze dodać kilka miłych słów."
--
Artykuł pochodzi z książki: Collins Andy - Język ciała, gestów i zachowań
_________________
 „Zawsze się znajdzie odpowiednia filozofia do braku odwagi." Albert Camus
Ostatnio edytowany przez Paweł, 18 Lut 2009, 14:40, edytowano w sumie 1 raz
|
|
|
 |
|
Latte
Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 145
|
24 Lis 2008, 01:12
Czy kobieta ma zawsze podawać pierwsza rękę? Hmm, w relacji kolega-koleżanka, 'a może coś więcej', także?;>
Pzdr
|
|
|
 |
|
Paweł
Administrator
Dołączył: 15 Cze 2008 Posty: 2401 Miejscowość: Gdynia
|
24 Lis 2008, 01:17
Latte napisał(a): Czy kobieta ma zawsze podawać pierwsza rękę? Hmm, w relacji kolega-koleżanka, 'a może coś więcej', także?;> Pzdr
Tak się przyjęło, że do dziewczyn z łapami to się nie pchamy, a jak wiem czasem jest problem z przywitaniem się z dziewczyną (przecież nie będę naśladował jej psiapsiółek i nie rzucę się od razu na szyję całując po policzkach), więc raczej tak- dziewczyna zawsze powinna wyciągać rękę pierwsza.
A tak właściwie jaki Ty rodzaj przywitania preferujesz (w relacjach damsko-męskich) z osobami które znasz, lub dopiero poznałaś?
_________________
 „Zawsze się znajdzie odpowiednia filozofia do braku odwagi." Albert Camus
|
|
|
 |
|
Latte
Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 145
|
24 Lis 2008, 01:24
No właśnie zawsze mam z tym problem;P i nie wiem jak mam się zwrócić do chłopaka i do tej pory zawsze czekałam, aż chłopak wyciągnie rękę, ale nie wiedziałam, że jest tak, że to dziewczyna jest pierwsza i nie ma w tym nic dziwnego...
Zawsze 'cześć-cześć' i koniec, a tu widzę, że wypada rękę podać...:) i nie ma w tym nic głupiego/ dziwnego? Aby na pewno?:) Jakoś tak dziwnowato mi się to widzi;P. Ale chyba będę musiała pokonać taką 'barierę'...:).
|
|
|
 |
|
Axe
Dołączył: 26 Paź 2007 Posty: 200
|
26 Lis 2008, 21:18
Kobieta powinna podawać pierwsza rÄ™kÄ™ ale tylko jeÅ›li tego chce. JeÅ›li masz „barierÄ™” to wcale nie znaczy, że musisz jÄ… przeÅ‚amywać, moim zdaniem w zupeÅ‚noÅ›ci wystarczy skinienie gÅ‚owy lub lekki ukÅ‚on nawet w relacjach sÅ‚użbowych.
„Spocone dÅ‚onie
Jeżeli mężczyźnie pocÄ… siÄ™ dÅ‚onie, to, w przypadku gdy on jest stronÄ… witajÄ…cÄ…, powinien (tam, gdzie jest to możliwe) witać siÄ™ za pomocÄ… samego ukÅ‚onu. Natomiast nie wypada odmówić podania rÄ™ki temu, kto wyciÄ…ga jÄ… do nas pierwszy.”
Mam te problem ale wypracowałem sobie sposób, macham ręką np. pod stołem żeby ją osuszyć, wiem, że to śmieszę ale skuteczne.
|
|
|
 |
|
Paweł
Administrator
Dołączył: 15 Cze 2008 Posty: 2401 Miejscowość: Gdynia
|
26 Lis 2008, 21:21
Axe napisał(a): pod stołem żeby ją osuszyć, wiem, że to śmieszę ale skuteczne.
Można też chusteczką ją osuszyć (dla uporu i o spodnie wytrzeć- będzie sucha), byle nie podawać spoconej (a jak stresik przyjdzie to dłonie automatycznie się pocą więc to jest przyszłościowa odpowiedź)
_________________
 „Zawsze się znajdzie odpowiednia filozofia do braku odwagi." Albert Camus
|
|
|
 |
|
Latte
Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 145
|
27 Lis 2008, 00:51
No ok;), spoko, ale jak np. wchodze na impreze, widze kolege to mam do niego podejsc i podac reke?;> Inaczej jak przejde tylko mowiac czesc to niefajnie;> hehe?:) W sumie to fajna rzecz z drugiej strony..., ale czy nie nachalna?;>
Pzdr.
|
|
|
 |
|
Paweł
Administrator
Dołączył: 15 Cze 2008 Posty: 2401 Miejscowość: Gdynia
|
27 Lis 2008, 01:16
Latte, pokazujesz że jesteś stanowcza i wiesz czego chcesz, gdy sama podejdziesz. Facet w tym wypadku rzadko kiedy działa na własną rękę bo najczęściej spotyka się z odzewem typu "zostaw mnie zboczeńcu" (odruch ? bezwarunkowy czy co). Dlatego nie dziwie się, że kobieta powinna pierwsza rękę wyciągać.
- Facet zawsze poda, a kobieta zależnie od humoru (a nie ma nic gorszego niż wyciągnąć rękę, a druga osoba z politowaniem patrzy).
_________________
 „Zawsze się znajdzie odpowiednia filozofia do braku odwagi." Albert Camus
|
|
|
 |
|
Latte
Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 145
|
27 Lis 2008, 01:47
Przekonałeś/ liście mnie;).
Dzięki!
Pzdr.
P.S. Spoko! Bo Wy fajne chłopaki jesteście;-) - mówie tu ogółem, odnośnie tego, że 'facet zawsze poda';).
P.S.2. Do tej pory trakowałam to właśnie jako 'nawalanie się';), ale jak tak... to jak najbardziej!:-)
|
|
|
 |
|
Axe
Dołączył: 26 Paź 2007 Posty: 200
|
03 Sty 2009, 15:19
Jeszcze jedno w relacjach zawodowych jest inaczej, w biznesie wszyscy witamy się poprzez podanie ręki kobiety także i to w każdym przypadku, również mężczyźnie wypada podać rękę najpierw kobiecie. Ponad to witamy się w kolejności zajmowanego w firmie stanowiska od najwyższego a nie według płci- tu mam inne zasady niż w relacjach towarzyskich- to ważna równica, nie przez wszystkich znana.
|
|
|
 |
|
Sparow
Dołączył: 30 Lis 2009 Posty: 169 Miejscowość: South Poland
|
07 Gru 2009, 14:46
jesli chodzi o biznes...teoretycznie na tym gruncie winna panowac "bezplciowosc"  praktycznie nadal jest podzial na kobiety i mezczyzn moi znajomi plci meskiej...witaja sie ze mna w pierwszej kolejnosci przez podanie reki...nie wyciagam jej nigdy pierwsza...mimo ze tak powinno byc...chyba ze jestem dochodzacÄ… do towarzystwa..wowczas ja wyciagm do nich reke...
_________________
|
|
|
 |
|
Paweł
Administrator
Dołączył: 15 Cze 2008 Posty: 2401 Miejscowość: Gdynia
|
08 Gru 2009, 00:45
Sparow napisał(a): witaja sie ze mna w pierwszej kolejnosci przez podanie reki Takie czasy, różnice się zacierają i fakt że kobietom opornie to idzie, a dla faceta przywitanie to podstawa. Zauważ że praktycznie zawsze w gronie znajdzie się jeden facet który ma zgryz- jak przywitać sie z kobietą, gdy jeden kiwa głową na przywitanie a drugi rzuca się na nią jak najlepsza psiapsiuła. Kobiety w takich wypadkach po prostu słownie informują o swojej obecności co kończy sie wyciągnięciem przez faceta ręki. Po za tym zależy też jaka to sytuacja. Jezeli jesteś w gronie facetów i przychodzi facet to o ile nie chce się podlizać i podpaść reszcie to zaczyna się witać od najbliższego znajomego, potem idzie kolejno ręka do każdego i nagle zgrzyt - kobieta między i co zrobić.
_________________
 „Zawsze się znajdzie odpowiednia filozofia do braku odwagi." Albert Camus
|
|
|
 |
|
Sparow
Dołączył: 30 Lis 2009 Posty: 169 Miejscowość: South Poland
|
08 Gru 2009, 12:58
obcy mezczyzni witaja sie ze mna skinieniem glowy tak jak mowisz...
mam sporo znajomych plci meskiej - tych blizszych..sa wsrod nich i przyjaciele... zawsze- witaja sie ze mna w pierwszej kolejnosci...pewnie uwazaja ze tak wypada.. mi w sumie wszystko jedno..
_________________
|
|
|
 |
|
Mariusz21x
Dołączył: 18 Paź 2009 Posty: 55
|
08 Gru 2009, 14:03
Jesli idze gdzies do grona znajomych i stoi obok dziewczyna ktora tez znam to jakos glupio mi podac reke jakos czuje sie z tym nieswoja, podac reke to moge podac jak sie zapoznaje ze Mariusz jestem .... itp. Raczej wole pocalowac w policzek, to nie jest zle, ale czasem trzeba miec odwage i zrobic to zdecydowanie. Nie zawsze skutkuje to dobrze, zalezy od dziewczyny. Jak ide z dziewczyna po miescie itp. to trzymam ja za reke, czasem reke na ramieniu jej klade i idziemy, roznie. :P Czesto mnie neguje mowiac ze zwolnij xD ale juz si edo tego przyzwyczailem i jakos rowno idziemy xD chcoiaz na poczatku bylo trudno  ciagle tylko zwolnij, dotrzymaj mi kroku :P zapominalem xD
|
|
|
 |
|
Sparow
Dołączył: 30 Lis 2009 Posty: 169 Miejscowość: South Poland
|
08 Gru 2009, 14:10
jakby mnie obcy facet w policzek pocalowal to poczulabym sie zniesmaczona...nawet lekko oburzona tym ze narusza moja przestrzen intymna, ktora w relacjach spolecznych zarezrewowana jest dla osob bliskich
btw..przypomnialo mi sie ze w sytuacjach gdzie jestem w towarzystwie mezczyzn (znanych mi) i np przepuszczaja mnie w drzwiach czy idziemy w tloku..wracamy do stolika po skonczonym tancu ,lekko dotykaja moich plecow cala dlonia..to chyba taki gest ochronny...bardzo mily
_________________
Ostatnio edytowany przez Sparow, 08 Gru 2009, 14:09, edytowano w sumie 1 raz
|
|
|
 |
|
Mariusz21x
Dołączył: 18 Paź 2009 Posty: 55
|
08 Gru 2009, 14:11
czyli jestes tego zdania @Sparow ze nie powinnien mezczyzna calowac kobiety na przywitanie w gronie mezczyzn ktorzy stoja obok?? Nawet jesli sie znaja spory czas.?
Powiedzmy spotkanie klasowe. Do kolegow reka a do kobiet? Czesc czesc? wiecej nic? Reki podac to mi troche glupio jakos tak dziwne sie czuje z tym/
|
|
|
 |
|
Sparow
Dołączył: 30 Lis 2009 Posty: 169 Miejscowość: South Poland
|
08 Gru 2009, 14:13
nie mowie o znajomych a o obcych mezczyznach  jednak preferuje uscisk dloni...
_________________
|
|
|
 |
|
Pitaquo
Dołączył: 09 Cze 2010 Posty: 1
|
09 Cze 2010, 11:55
Trochę pokrewne pytanie: jak to jest z witaniem się kierowców? Do tej pory do starszych kiwałem głową na dzień dobry, ale od kiedy jestem sam kierowcą to mam wrażenie że trudno takie kiwnięcie zauważyć, a poza tym to wszyscy mi pokazują rękę co zawsze odbierałem jako cześć. Czy do starszych kierowców wypada tak machnąć ręką? I jeśli tak to czekać aż oni to zrobią pierwsi, czy bez zawahania machnąć? ;)
|
|
|
 |
|
Paweł
Administrator
Dołączył: 15 Cze 2008 Posty: 2401 Miejscowość: Gdynia
|
09 Cze 2010, 19:47
Nie rozumiem kiedy chcesz pozdrawiać kierowców - podaj jakiś przykład bo raczej wyglądasz na ulicy jak Indianin z ręką non stop "witającą" nie mówiąc o tym że masz automata a nie manuala.
_________________
 „Zawsze się znajdzie odpowiednia filozofia do braku odwagi." Albert Camus
|
|
|
 |
|
kuba_ziol
Dołączył: 25 Gru 2009 Posty: 317 Wiek: 17 Miejscowość: Częstochowa
|
09 Cze 2010, 19:55
chodzi chyba o to, że jak jedziesz i kogoś znasz, kto jedzie naprzeciwko  Bo komicznie to by wyglądało jakby tak machał każdemu kto jedzie xD
_________________ "Nie wierz nigdy kobiecie, nie ustępuj na krok, bo przepadłeś z kretesem nim zrozumiesz swój błąd." Jeśli nie ustalasz celów dla siebie, jesteś skazany na pracowanie przy osiąganiu celów kogoś innego.
|
|
|
 |
|
Paweł
Administrator
Dołączył: 15 Cze 2008 Posty: 2401 Miejscowość: Gdynia
|
09 Cze 2010, 21:08
Dlatego sie zdziwiłem.
Akurat podczas jazdy to dopuszczam wszelkie przyzwoite sposoby na przywitanie bez szczególnego rozeznania - czy kobieta - czy mężczyzna - czy stary - czy młody.
Jak widzę że mnie widzi to ręka w górę automatycznie.
_________________
 „Zawsze się znajdzie odpowiednia filozofia do braku odwagi." Albert Camus
|
|
|
 |
|
luk18
Dołączył: 21 Cze 2008 Posty: 370 Wiek: 19
|
04 Lip 2010, 01:30
Wiecie co ? Powitanie z podaniem ręki jest fajne, ale w przypadku kobiet możemy też preferować inne przywitania takie jak : - klasyczny uścisk szyi. - pocałowanie ręki kobiety - uścisk dłoni z pocałowaniem w policzek.
_________________
|
|
|
 |
|
Andi
Dołączył: 26 Sie 2008 Posty: 1053 Wiek: 18 Miejscowość: PMI -> Międzychód
|
04 Lip 2010, 21:08
Cytuj: - klasyczny uścisk szyi. wtf? 
_________________ "Bóg stworzył trance, a następnie człowieka, aby człowiek mógł słuchać trance, lepszego dzieła Bożego oczekiwać nie możemy(...)"
|
|
|
 |
|
luk18
Dołączył: 21 Cze 2008 Posty: 370 Wiek: 19
|
04 Lip 2010, 23:37
coś w rodzaju przytulenia. Nawet nie wiem jak to nazwać. Taki zwykły przyjacielski lub dziewczyński uścisk.
_________________
|
|
|
 |
|
mmarti
Dołączył: 27 Paź 2008 Posty: 557 Wiek: 19 Miejscowość: ky
|
05 Lip 2010, 07:05
luk18 napisał(a): - klasyczny uścisk szyi. to nie są zapasy 
_________________ za bardziej wartościowe uważamy to co jest trudniej osiągalne.
|
|
|
 |
|
luk18
Dołączył: 21 Cze 2008 Posty: 370 Wiek: 19
|
05 Lip 2010, 23:34
a co mają zapasy do przywitania. Jeżeli wiecie o co mi chodzi to poprawcie mnie. Może Paweł będzie wiedział xD.
_________________
|
|
|
 |
|
Paweł
Administrator
Dołączył: 15 Cze 2008 Posty: 2401 Miejscowość: Gdynia
|
06 Lip 2010, 10:26
luk18 napisał(a): - klasyczny uścisk szyi. - pocałowanie ręki kobiety - uścisk dłoni z pocałowaniem w policzek.
Poprzez uścisk szyi raczej chodziło mu o takie damskie witanie z buzi-buzi na dzień dobry co budzi skojarzenia właśnie z czymś takim jak ktoś nie lubi bez powodu całować się z koleżankami. Pocałowanie ręki było wałkowane, zasada jest prosta - jak to jest normalne spotkanie bez udziwnień i sentymentów to powstrzymujemy się z tym. 3 Opcja to nawet nie wiem w jakiej sytuacji jest możliwa.
_________________
 „Zawsze się znajdzie odpowiednia filozofia do braku odwagi." Albert Camus
|
|
|
 |
|
kuba_ziol
Dołączył: 25 Gru 2009 Posty: 317 Wiek: 17 Miejscowość: Częstochowa
|
06 Lip 2010, 17:38
Przypomniała mi się sytuacja sprzed paru lat, pamiętam że staliśmy z rodziną przed kościołem oczekując na wesele, i to ja zawsze hihihi hahaha gadnie bo się widzi wujek z wujkiem raz na rok. Przyjechała jakaś tam daleka rodzina, bo pierwszy raz ich widziałem na oczy. I pewna Pani, na którą być może powinienem mówić ciocia mająca ok 70 lat gdy się ze mną witała to bardzo wyraźnie sugerowała ręką żeby ją cmoknąć, jakoś się wybroniłem bo jako hmm 14 latek miałem uprzedzenie do całowania starych bab, tym bardziej po rękach  I szczerze Wam powiem w całowaniu w rękę to jestem prawiczkiem, jakoś po prostu mnie to odpycha, sam nie wiem czemu....
_________________ "Nie wierz nigdy kobiecie, nie ustępuj na krok, bo przepadłeś z kretesem nim zrozumiesz swój błąd." Jeśli nie ustalasz celów dla siebie, jesteś skazany na pracowanie przy osiąganiu celów kogoś innego.
|
|
|
 |
|
matys
Dołączył: 05 Gru 2008 Posty: 531 Wiek: 22 Miejscowość: cn
|
06 Lip 2010, 21:54
Paweł napisał(a): 3 Opcja to nawet nie wiem w jakiej sytuacji jest możliwa. Mama mojej dziewczyny się tak zawsze ze mną wita. Wyciąga rękę i po polsku 3 cmoknięcia w policzek -- 6.07.2010 , 21:54 -- dziewczynę całuje czasami "po rękach" ;P ale niekoniecznie na przywitanie :)
_________________ Panem sytuacji jest zawsze ten, kto ma całą sytuację głęboko w dupie :)
|
|
|
|