Zobacz posty bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy Obecny czas: 09 Wrz 2010, 02:45 rss



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 13 posty(ów) ] 
 Przygoda życia 
Autor Wiadomość
Awatar użytkownika

Dołączył: 03 Sty 2009
Posty: 1876
Wiek: 20
WindowsXPFirefox
02 Lip 2010, 12:03
Post

Dzisiaj rano przed wyjściem do pracy (wiem, wiem, staż to nie praca) mówiono o turystyce a włącznie o tym że większość wybiera polską plaże lub zagraniczną... tak czy inaczej chodzi o to, że tylko widoki inne. Typowy turysta jedzie odpoczywać i wyra odpoczynek jest tutaj brany bardzo dosłownie. Chciałem więc pogadać o przygodzie, a dokładniej takiej życiowej którą moglibyśmy się jeszcze latami chwalić wśród znajomych.

Jakieś pomysły?

Ja mam 2, może 4... kolej transsyberyjska, autostop do Hiszpanii, lot do Afryki, Indii, Chin, Ameryki Poł. i jazda samochodem wokół morza Bałtyckiego (ok. 6 tys. km).

-- 2.07.2010 , 12:03 --

Oczywiście są to plany dalekosiężne, ale mam nadzieję że w ciągu 5 lat przynajmniej jedno zrealizuję.


PS. Smutna prawda jest taka że dla polskiego turysty najważniejsza jest plaża i ciepła woda, a najmniej ważna architektura... nosz kurwa, kto by nie chciał zobaczyć muru chińskiego?

_________________
Image HTTP://SVERITAS.WORDPRESS.COM


Profil E-mail WWW
Awatar użytkownika

Dołączył: 18 Kwi 2009
Posty: 115
WindowsVistaFirefox
02 Lip 2010, 19:46
Post

Przygoda życia polecieć samolotem albo pojechać samochodem? Jaka to przygoda ...


Profil
Awatar użytkownika

Dołączył: 25 Gru 2009
Posty: 317
Wiek: 17
Miejscowość: Częstochowa
WindowsVistaFirefox
02 Lip 2010, 23:46
Post

Schemat, autostop do Hiszpanii to przeżytek, moi znajomi przyjechali z Hiszpanii do Częstochowy na rowerze :)
więcej:
http://czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,4387678.html?skad=rss
tak, tak, tacy wariaci chodzą do mojego liceum :lol:

A ja? Hmm zawsze marzyło mi się zwiedzić dobitnie całe Stany Zjednoczone ;)

_________________
"Nie wierz nigdy kobiecie, nie ustępuj na krok,
bo przepadłeś z kretesem nim zrozumiesz swój błąd."

Jeśli nie ustalasz celów dla siebie, jesteś skazany na pracowanie przy osiąganiu celów kogoś innego.


Profil E-mail
Awatar użytkownika

Dołączył: 26 Sie 2008
Posty: 1053
Wiek: 18
Miejscowość: PMI -> Międzychód
WindowsXPChrome
04 Lip 2010, 21:17
Post

kupic sobie crossa, spakowac namiot, wedki i najpotrzebniejsze rzeczy i na tydzien sie gdzies zaszyc w dziczy. zadnej elektorniki, problemow... ze 2 razy rundka do miasta zeby kupic rzeczy bez ktorych tylko bear grilz przezyje i byloby idealnie. oczywiscie marzenie spelnie za rok albo dwa, musze tylko sobie kompana znalezc i dowiedziec sie czy z takim zyciem poza cywilizacja nie ma zadnych problemow...

_________________
"Bóg stworzył trance, a następnie człowieka, aby człowiek mógł słuchać trance, lepszego dzieła Bożego oczekiwać nie możemy(...)"


Profil E-mail
Awatar użytkownika

Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 557
Wiek: 19
Miejscowość: ky
WindowsXPFirefox
05 Lip 2010, 07:00
Post

albo wyjechać w Bieszczady na kilka dni. tam komorki, laptopy i inne sie nie przydadza bo nie ma zasiegu no i nie ma elektroniki. jest tylko studnia 'żuraw' i w domku piec kaflowy. bardzo ciekawa sprawa, moj brejdak byl w Bieszczadach 2 razy. Ta miejscowosc to Łupków ponoć. z tego co wiem, to co roku jest bardzo oblegana przez mlodych ludzi. jak ktos chce sobie fajnie spedzic czas bez zadnych elektrycznosci to powinna być to dobra opcja.

Pozdro.

_________________
za bardziej wartościowe uważamy to co jest trudniej osiągalne.

Image


Profil E-mail
Awatar użytkownika

Dołączył: 05 Lip 2010
Posty: 4
WindowsVistaFirefox
05 Lip 2010, 11:23
Post

Moim marzeniem jest pojechać wzdłuż Lazurowego Wybrzeża i zahaczyć o Toskanie po drodze :)


Profil E-mail
Awatar użytkownika

Dołączył: 30 Lis 2009
Posty: 169
Miejscowość: South Poland
WindowsXPFirefox
06 Lip 2010, 11:46
Post

a co zlego jest w plazowaniu? grasz w siate, lezysz, saczysz drinka tudziez piwko ale tez zwiedzasz rozne obiekty np architektoniczne..co kto lubi ..ja jestem tak sharowana ze wlasnie podczas urlopu zamierzam przede wszystkim "lezec" na plazy..
jedni wola bierny wypoczynek inni czynny a pozostali zachowuja zdrowa rownowage...;)

wracajac do tematu..
samochod kempingowy i na poczatek Europa moja...
a poza tym marzy mi sie Dubaj albo Maroko

_________________
Image


Ostatnio edytowany przez Sparow, 06 Lip 2010, 11:46, edytowano w sumie 1 raz



Profil
Awatar użytkownika

Dołączył: 07 Lip 2010
Posty: 6
WindowsVistaFirefox
07 Lip 2010, 12:19
Post

Racja Sparow super sprawa, plażowanie nie jest złe, tylko plaża powinna być czysta i nie zatłoczona, bo wtedy trudno odpocząć. I jedno nie wyklucza drugiego, można połączyć bierny wypoczynek z czynnym, wtedy trudno się znudzić jednym czy drugim.


Profil E-mail
Awatar użytkownika

Dołączył: 03 Sty 2009
Posty: 1876
Wiek: 20
WindowsXPFirefox
07 Lip 2010, 14:09
Post

No to może ankieta... jaki wolicie wypoczynek? Bierny czy czynny... i dlaczego?

_________________
Image HTTP://SVERITAS.WORDPRESS.COM


Profil E-mail WWW
Awatar użytkownika

Dołączył: 02 Lut 2007
Posty: 894
Windows7Opera
17 Lip 2010, 14:14
Post

Uhu, ja już chyba postanowiłem. Czekam na urlop. Z kumplem jedziemy stopem. Gdzie? Nie wiem, kierunek północ. Do wielkiej wody.

Ktoś ma jakieś doświadczenie w takich wyprawach?

_________________
Post wysłany z komputera twojej dziewczyny.


Profil E-mail
Awatar użytkownika

Dołączył: 03 Sty 2009
Posty: 1876
Wiek: 20
WindowsXPFirefox
19 Lip 2010, 08:03
Post

Proponuję odwiedzić jakąś stronę o autostopie (jest kilka polskich) i poczytać porady. Ogólnie... jak się wyjdzie na jakąś krajową to autostop jest przyjemny - czeka się po 5-10 min. Gorzej na drogach powiatowych których lepiej unikać (można czekać nawet 2-3 godz). Koniecznie mapa papierowa... nie ufaj GPS tym bardziej w autostopie. Widok całej mapy 1mx1m daje więcej do myślenia i klimat lepszy :-) Nie stój na zakrętach, najłatwiej jest na stacjach i przydrożnych pubach... podchodzisz do ludzi i pytasz się gdzie jadą. I ważne... warto się nauczyć rejestracji i sprawdzić te w którym kierunku się jedzie (woj. pomorskie to G, kujawsko-pomorskie C, warmińsko mazurskie N itp.) jest wtedy jeszcze łatwiej na stacjach.

Moje wypady... kilka po 300-400 km. Mój ulubiony był na Świnoujście i Międzyzdroje.

_________________
Image HTTP://SVERITAS.WORDPRESS.COM


Profil E-mail WWW
Awatar użytkownika

Dołączył: 02 Cze 2009
Posty: 81
WindowsXPOpera
01 Sie 2010, 12:13
Post

jesli chodzi o mnie to:





coz jak widac kazdy ma wlasne postrzeganie 'przygody' i 'zdobywania' ;)


Ostatnio edytowany przez dayvan cowboy, 01 Sie 2010, 12:15, edytowano w sumie 1 raz



Profil E-mail

Dołączył: 05 Sie 2010
Posty: 3
WindowsXPMSIE7
05 Sie 2010, 10:54
Post

Bieszczady faktycznie mają właśnie to do siebie że odcinaja zupełnie praktycznie od cywilizacji i jest to dobry motyw dla ludzi którzy wiecznie są molestowani przez telefony komórkowe itp. Jak dla mnie to najlepsza opcja na wakacje to jak wczesniej napisał kuba_ziol przejechac całe stany zjednoczone :D Cóż by to była za przygoda:D


Profil E-mail
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 13 posty(ów) ] 



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.