Ojjj RAFI, czepiasz siÄ™
Nie napisałem, że słabo...
Żyję z kobietą, organizuję wspólny czas, nie zdradzam jej, dbam o brak monotonii, w sytuacji kryzysowej próbuję znaleźć rozwiązanie etc. to co niby to oznacza? Zaangażowanie w ten związek.
Jednak jeśli panienka przegnie albo zaczyna mieć wymagania, kŧórych nie mam zamiaru spełniać to mówię "żegnaj"- więc jak byś to inaczej ujął?